Ogłoszenia o pracę - czy forma i treść jest ważna
Kategoria: Artykuły • Data wpisu: 23-03-2010
Czasy, gdy wystarczyło nadać ogłoszenie „praca w handlu, Warszawa”, minęły już bezpowrotnie. Obecnie nie tylko pracownicy poszukują jak najlepszej pracy, ale także firmy biją się o wyjątkowych kandydatów do pracy, rozumiejąc, że na dzisiejszym rynku, aby odnieść sukces, nie wystarczy mieć pracowników, należy mieć super pracowników.
Do tego celu mają też obecnie szeroki zakres narzędzi: od ogłoszeń po aktywne szukanie pracowników na targach, w uczelnianych biurach karier czy w urzędzie pracy. Niezależnie od wyboru metody, należy pamiętać, aby przede wszystkim jasno i szczegółowo określić, jakiej osoby poszukujemy, jest to już połową naszego sukcesu. Mając wybrane kryteria poszukiwań można przystąpić do następnego etapu, jakim jest zredagowanie ogłoszenia. Do najważniejszych, kluczowych dla procesu rekrutacji zadań należy wybór nazwy stanowiska. Im bardziej będzie ona trafna, a jednocześnie uniwersalna, tym większe powodzenie naszego projektu. Właściwy dobór tego elementu sprawi, że nasze oferty pracy przejrzy jak największa liczba osób, wśród których łatwiej będzie wybrać te właściwe. Ważnym elementem jest także sprecyzowanie zakresu działań na danym stanowisku, bowiem ta sama nazwa stanowiska w firmach o różnych typach działalności może oznaczać zupełnie inne obowiązki. Warto też konkretnie określić miejsce wykonywanej pracy, co jest szczególnie ważne, jeśli firma zlokalizowana jest w dużych aglomeracjach miejskich. Dla kogoś mieszkającego w podwarszawskich Ząbkach (na północ od Warszawy) dojazd do Janek (południe miasta) może być przeszkodą wykluczającą podjęcie nowej pracy. Warto potrudzić się trochę przy jak najbardziej przemyślnym doborze podanych wyżej elementów. Nie mogą być one ani zbyt ogólne, ani za bardzo szczegółowe. W pierwszym przypadku bowiem zaleje nas masa aplikacji, z których większość nie będzie spełniała naszych oczekiwań. W drugim dostaniemy za mało podań i możemy nie trafić na odpowiedniego kandydata. W obydwu natomiast stracimy czas, a nierzadko i pieniądze na ponowne zredagowanie ogłoszenia. Należy też pamiętać, aby w anonsie zawrzeć jeszcze punkt mówiący o tym, co oferujemy kandydatowi w zamian za jego gotowość do podjęcia pracy właśnie u nas. Jest to przysłowiowa „marchewka”, która może przeważyć szalę na naszą korzyść, każdy przecież lubi być doceniany.
Z powyższego tekstu jasno wynika, że nie tylko kandydaci do pracy pocą się, pisząc swoje CV, również druga strona- pracodawcy – także muszą się sporo nagimnastykować, żeby osiągnąć pożądany efekt.
Do tego celu mają też obecnie szeroki zakres narzędzi: od ogłoszeń po aktywne szukanie pracowników na targach, w uczelnianych biurach karier czy w urzędzie pracy. Niezależnie od wyboru metody, należy pamiętać, aby przede wszystkim jasno i szczegółowo określić, jakiej osoby poszukujemy, jest to już połową naszego sukcesu. Mając wybrane kryteria poszukiwań można przystąpić do następnego etapu, jakim jest zredagowanie ogłoszenia. Do najważniejszych, kluczowych dla procesu rekrutacji zadań należy wybór nazwy stanowiska. Im bardziej będzie ona trafna, a jednocześnie uniwersalna, tym większe powodzenie naszego projektu. Właściwy dobór tego elementu sprawi, że nasze oferty pracy przejrzy jak największa liczba osób, wśród których łatwiej będzie wybrać te właściwe. Ważnym elementem jest także sprecyzowanie zakresu działań na danym stanowisku, bowiem ta sama nazwa stanowiska w firmach o różnych typach działalności może oznaczać zupełnie inne obowiązki. Warto też konkretnie określić miejsce wykonywanej pracy, co jest szczególnie ważne, jeśli firma zlokalizowana jest w dużych aglomeracjach miejskich. Dla kogoś mieszkającego w podwarszawskich Ząbkach (na północ od Warszawy) dojazd do Janek (południe miasta) może być przeszkodą wykluczającą podjęcie nowej pracy. Warto potrudzić się trochę przy jak najbardziej przemyślnym doborze podanych wyżej elementów. Nie mogą być one ani zbyt ogólne, ani za bardzo szczegółowe. W pierwszym przypadku bowiem zaleje nas masa aplikacji, z których większość nie będzie spełniała naszych oczekiwań. W drugim dostaniemy za mało podań i możemy nie trafić na odpowiedniego kandydata. W obydwu natomiast stracimy czas, a nierzadko i pieniądze na ponowne zredagowanie ogłoszenia. Należy też pamiętać, aby w anonsie zawrzeć jeszcze punkt mówiący o tym, co oferujemy kandydatowi w zamian za jego gotowość do podjęcia pracy właśnie u nas. Jest to przysłowiowa „marchewka”, która może przeważyć szalę na naszą korzyść, każdy przecież lubi być doceniany.
Z powyższego tekstu jasno wynika, że nie tylko kandydaci do pracy pocą się, pisząc swoje CV, również druga strona- pracodawcy – także muszą się sporo nagimnastykować, żeby osiągnąć pożądany efekt.
KOMENTARZE: 0
» Dodaj komentarz